Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta...
- Czy może mi pan wymienić?
Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada:
- Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!
Losowe Dowcipy:
- Czy twoi rodzice nie irytują się, że ze mną chodzisz? - py... Więcej
Właściciel apteki do praktykanta:
- A z tej bańki nale... Więcej
Egzamin w Wyzszej szkole policyjnej w Warszawie:
- Jak... Więcej
Pies bernardyn biegnie z prędkością 10 km/h i niesie pudełko... Więcej
Żona Fąfary wbiega do szpitala i pyta:
- Mojego męża p... Więcej